czwartek, 8 grudnia 2011

Na 30 rocznicę ślubu

Jakiś czas temu wykonałam boxa na rocznicę ślubu.
Lubię robić boxy mimo, że zabierają mi sporo  czasu.
Potrafię przy takim siedzieć dwa dni i dopieszczać ile wlezie :)
Ten był dla mnie szczególnie stresujący w wykonaniu, ponieważ robiłam go dla jednej z nauczycielek ze szkoły, do której chodzi mój synuś.

Wyszło tak:




Pozdrawiam
:*


20 komentarzy:

  1. Pięknie wyszło!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, to sie dopiero nazywa dopieszczanie!! Cudny box!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Brak słów, Twój box jest taaaki piękny i dopieszczony na maxa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym zobaczyć minę obdarowanej! Śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny box :) perfekcyjny w każdym calu.

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda jak prawdziwe puzderko na niesamowity klejnot!

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze, jaki piękny!!! Kasiu jak zawsze powaliłaś mnie na kolana! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne... ciężko oderwać oczy od takich cudowności :D

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny box , torcik fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nonono jestem pod wrażeniem, jest cudowny! a środek to już w ogóle zaniemówiłam.... cudo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super! ...i torcik prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny! Kwiaty niesamowite- jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiu, jak zawsze piękna praca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne, pudełeczko! A torcik...! Szkoda, że nie do zjedzenia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne! torcik mega apetyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super exploding box ,a torcik wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię serdecznie. Dziękuję za Twój komentarz i za czas jaki poświęciłeś dla mojej twórczości.